Szkoły językowe działają w podobnym systemie jak szkoły zwykłe. Po półrocznym okresie nauki są ferie, które pokrywają się z feriami szkolnymi. W sumie to nawet dobrze, bo akurat z feriami szkolnymi pokrywa się moja sesja, więc mogę swobodnie się uczyć do egzaminów podczas przerwy w nauce języka.

Ale dość o feriach. Znacznie ważniejsze jest podsumowanie pierwszego półrocza nauki w szkole językowej. Jak się mogłem przekonać bardzo dobrze trafiłem wybierając opcję nauki indywidualnej u pani Marty. Już pierwszych kilka zajęć pozwoliło mi zyskać pewność siebie i znacznie ułatwiło mi nawiązywanie prostych rozmów w języku obcym. To jednak tylko początek. Poza swobodniejszym podejściem do rozmów udało mi się też poznać wiele słów ściśle związanych z moim wykształceniem. O tym jak duże postępy udało Mi się poczynić mogłem się przekonać na wykładzie gościnnym, na którym byłem. Jeden ze znanych naukowców opowiadał tam o swojej pracy w języku angielskim. Muszę się pochwalić, że niemal wszystko udało mi się zrozumieć. ...continue reading "Minęło pierwsze półrocze"

eng42W pierwszej części lekcji postawiłem na czytanie. Przyniosłem trochę literatury po angielsku dotyczącej przedmiotów na Politechnice. Chciałbym nie tylko płynnie czytać fachowe artykuły, ale także dokładnie je rozumieć. Dlatego dużo słówek trzeba będzie wynotować i się ich nauczyć.

Ponadto, pani Marta także – dla odmiany – przyniosła kilka angielskich dzienników i czasopism. ...continue reading "Czytanie i rozumienie ze słuchu"

eng44Kolejny punkt w moim kursie indywidualnym, to pisanie. Na początek pani Marta poprosiła mnie, abym napisał list do mojego korespondencyjnego  przyjaciela lub przyjaciółki (pen friend) i opisał co aktualnie porabiam. Umówiliśmy się z panią Martą, że na czas trwania lekcji to ona będzie moją „pen friend” i odpisze na mój list. ...continue reading "Pisanie – lekcja trzecia"

eng45Dzisiejsze zajęcia w całości obejmowały rozmówki. Obawiałem się ich trochę, bo odczuwam pewną barierę przed mówieniem w języku obcym.

Na szczęście moja nauczycielka i lektorka – pani Marta, z dużym wyczuciem przełamała mój opór. Cierpliwie i starannie korygowała moje potknięcia językowe – zarówno jeśli chodzi o zastosowanie odpowiedniego czasu jak i prawidłową konstrukcję zdań oraz akcent. ...continue reading "Krok drugi – rozmówki"

eng41Muszę przyznać, że pani Marta – lektorka i nauczycielka języka angielskiego zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To profesjonalna i miła osoba.

Wspólnie ustaliliśmy, że na pierwszy ogień idzie gramatyka (wciąż mam problem z czasami angielskimi i nie tylko z nimi ). ...continue reading "Pierwsze zajęcia – gramatyka"